Zacznijmy od początku… Skóra to największy organ naszego ciała. Statystycznie zajmuje ok. 2 m2 powierzchni, a jej grubość waha się od 0,5 do 4 mm. Posiada odporny na działanie czynników zewnętrznych płaszcz hydrolipidowy. Zdrowa skóra jest gładka o jednolitym kolorycie, elastyczna i wytrzymała na bodźce z otoczenia. Chroni narządy wewnętrzne i reguluje temperaturę ciała.

Ten skomplikowany, wielowarstwowy system często nazywany drugim płucem, czyli selektywnie przepuszczalną barierą przekazującą informacje ze świata zewnętrznego do organizmu. Kondycja skóry, jej stan i wygląd mówią również o tym jak funkcjonuje nasz organizm na poziomie fizycznym oraz emocjonalnym. Wiele zaburzeń wewnętrznych można zdiagnozować po wyglądzie skóry, która jest ścisłe powiązana z naszym organizmem.

Za pomocą skóry usuwamy z organizmu i też wchłaniamy różne substancje, zarówno te potencjalnie szkodliwe i drażniące, jak i dobroczynnie działające na urodę i samopoczucie.

Skóra jako zwierciadło

Patrząc na osobę, od razu widzimy, że jest przemęczona lub chora. Właśnie po stanie jej skóry. Bo tak naprawdę skóra jest zwierciadłem naszego zdrowia, dlatego aby mogła spełniać wszystkie swoje funkcje, musi być w dobrej kondycji.

Przesuszona, szorstka, podrażniona i delikatna może nie radzić sobie z wszystkimi przeszkodami, staje się bardziej podatna na choroby i infekcje. I niestety zdecydowanie szybciej zachodzą procesy starzenia oraz degradacji komórek.

Powrót do naturalnych metod pielęgnacyjnych, stosowanie naturalnych kosmetyków, dbałość o jakość stosowanych kosmetyków, holistyczne podejście urody, zdrowe nawyki i styl życia są idealnymi sposobami na zapewnienie skórze prawidłowego wyglądu oraz dobrego samopoczucia.

Co zatem szkodzi skórze?

Z pewnością na pierwszy plan wysuwają się:

  • nieodpowiednia dieta (pokarmowe alergie skórne, brak składników odżywczych, przetworzone jedzenie, szkodliwe substancje chemiczne),
  • przewlekły stres (nieumiejętność radzenia sobie z sytuacjami trudnymi, brak ruchu oraz dostępu do świeżego powietrza),
  • nadmierny kontakt ze sztucznymi tworzywami i chemikaliami, zarówno w życiu codziennym, jak i pielęgnacji.

Kobiety używają przeciętnie 16 kosmetyków dziennie, mężczyźni około 9!

Holistycznie

Holistyczna pielęgnacja to powrót do korzeni, korzystanie z wiedzy i doświadczenia czerpanych ze starożytnych kultur oraz szczególna filozofia oparta na wzajemnym szacunku, harmonii oraz równowadze między Ludźmi oraz Ludźmi i Matką Ziemią.

Powrót do korzeni to również uważność na siebie, kontakt z samym sobą, szacunek oraz miłość do własnego ciała i pielęgnacja pozytywnego umysłu. Blask i promienny wygląd jest uwarunkowany od tego, co dzieje się w naszym wnętrzu.

Zioła, kwiaty, oleje, kamienie – wszystkie naturalne składniki nie tylko oczyszczają, odżywiają, chronią i pielęgnują ciało, ale również wywołują głębokie poczucie prawdziwego, wewnętrznego piękna, zadowolenia oraz błogości.

Kosmetyki naturalne

Dlatego coraz częściej wybieramy kosmetyki naturalne, najwyższej jakości i co ważne – czytamy etykiety i dokonujemy świadomych wyborów.

Jeżeli jesteś osobą, która kocha kosmetyki naturalne, na pewno zwracasz uwagę, aby w kosmetyku nie było następujących składników: środków uwalniających formaldehyd w czasie (Diazolidinyl Urea, Imidazolidynyl Urea, Quaternium-15, DMDM Hydantoin, 5-Bromo-5-nitro-1,3-propandiol (Bronopol, Gronopol), Benzylhemiformal, 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioksan, Hydroksymetyloglicynian sodu, Methenamine), oraz Glutaraldehyde, Hexamidine-Diisethionate, Phenol, Phenyl Mercuric Acetate, Phenyl Mercuric Borate Benzetonium Chloride, Trietanolamine, parabenów (Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben i Butylparaben), Phenoxyethanol, syntetycznych substancji zapachowych oraz barwników.

Niektóre substancje konserwujące prowadzą do kontaktowego zapalenia skóry oraz innych reakcji alergicznych, suchości skóry, podrażnień oczu i błon śluzowych.

Holistyczne podejście do urody zachęca do sięgania po kosmetyki naturalne, które według jednostek certyfikujących mogą stosować naturalne konserwanty.

W takich kosmetykach znajdziemy: Benzoic Acid (kwas benzoesowy), Citric Acid (kwas cytrynowy), Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy), Salicylic Acid (kwas salicylowy), Sorbic Acid (kwas sorbowy), Benzyl Alcohol (alkohol beznzylowy), Sodium Benzoate (sól sodowa kwasu benzoesowego), Potassium Sorbate (sorbinian potasu).

Są jeszcze jedne naturalne konserwanty, których zastosowanie może ograniczać zawartość konserwantów syntetycznych, a nawet w niektórych przypadkach całkowicie je zastąpić. Są to naturalne olejki eteryczne (esencjonalne). Szczególnie silnymi właściwościami antyseptyczne i mikrobójcze charakteryzują się olejki zawierające jako składniki fenole (karwakrol, tymol, eugenol) np. tymianek i goździk.

Silne działanie antygrzybiczne, antybakteryjne czy antywirusowe będą miały również inne znane olejki eteryczne: np.: drzewo herbaciane, męczennica, lawenda, cynamon, szałwia muszkatołowa, oczar wirginijski, manuka, kanuka, mirt, mięta, majeranek, imbir, kadzidłowiec, oregano i wiele innych.

Jeśli chcesz skierować swoją uwagę na kosmetyki jak najbardziej naturalne, kupuj te, które w swoim składzie zawierają naturalne oleje roślinne, masła roślinne, woski i olejki eteryczne.

Uwielbiam, jak w produkcie kosmetycznym znajdują się:

Olej migdałowy znany z delikatnego działania, używany od wieków w celach kosmetycznych. Dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą. Zawarte w nim kwasy tłuszczowe, podobne budowa do lipidów skóry, są łatwiej wchłaniane, tworząc naturalną barierę chroniącą przed odwodnieniem, pozostawiając ją gładką i jedwabistą w dotyku.

Oliwian sorbitolu jest naturalnym emulatorem otrzymywanym z oleju z oliwek i sorbitolu (cukier), dzięki któremu krem nadaje się do skóry ekstremalnie przesuszonej, pozostawiając natychmiastowy efekt nawilżenia i gładkości.

Masło shea odżywia, regeneruje i tworzy warstwę ochronną na skórze. Zawarte w nim witaminy A i D działają rewitalizująco, witamina E dotleniająco, a witamina F natychmiastowo ujędrnia.
Olej kokosowy zwany też „eliksirem młodości” ma działanie wygładzające, jest silnym antyoksydantem. Obfituje w nasycone kwasy tłuszczowe, a konkretnie kwas laurynowy, który działa odżywczo, zmiękczająco i odbudowująco. Oprócz tego posiada witaminy E i K, żelazo, działające wzmacniająco na komórki skóry.

Masło kakaowe dzięki kwasom tłuszczowym odżywia i ochrania skórę. Zawarte w nim polifenole i witamina E zwalczają wolne rodniki, sterole roślinne działają przeciwzapalnie i mają zdolność do regeneracji komórek, a skwalen jako jeden z głównych składników sebum utrzymuje wilgoć w powierzchniowych warstwach naskórka.

Ekstrakt z jagód goji poprawia elastyczność i spójność skóry. Zawiera witaminę C, beta-karoten, luteinę, flawonoidy. Zwalcza wolne rodniki, dzięki czemu ma działanie silnie odmładzające.
Wyciąg z korzenia lotosu zawiera minerały, w tym miedź, żelazo, cynk, magnez, mangan. Jednym z głównych składników odżywczych jest witamina C – silny antyoksydant, poprawiający kondycję skóry, włosów, a także usprawniający wzrok. Witamina A przyspiesza gojenie ran, nawilża spierzchniętą skórę oraz zwalcza stany zapalne.

Wyciąg z żeń-szenia wyrównuje koloryt, stymuluje fibroblasty do podziałów i odżywia skórę. Obfituje w witaminy i minerały niezbędne do odnowy komórek i produkcji kolagenu.

Wyciąg z miłorzębu japońskiego zapobiega stanom zapalnym, jest idealny dla skóry nadwrażliwej, z trądzikiem, w tym różowatym, skłonnej do wyprysków. Stosowany również w walce z przebarwieniami i odbarwieniami. Działa przeciwstarzeniowo i stymuluje fibroblasty.

Kosmetyki naturalne… gdzie ich szukać?

Pojawia się pytanie, gdzie szukać takich kosmetyków naturalnych? I czy istnieje taka firma? Przypadkiem natknęłam się na ajurwedyjski krem do ciała z kwiatem lotosu firmy Lakshmi. To niesamowite, że po pierwszym użyciu balsamu do ciała z kwiatem lotosu moja skóra była aksamitna i jedwabiście miękka, a zapach tego kremu jest niesamowity, bo posiada trzy nuty zapachowe, żywice i kwiaty. Daje to uczucie niesamowitej zmysłowości i wyjątkowo wpływa na nasze emocje.

Balsam tworzy film ochronny na skórze, zapobiegając transepidermalnej utracie wody i pozostawiając skórę jedwabiście gładką do 24 godzin. To wyjątkowa i unikalna kuracja, która w jednym produkcie zapewniająca odżywienie i ochronę skóry.

Połączenie masła shea, masła kakaowego i cudownych olejów roślinnych (ze słodkich migdałów, kokosowego, oliwy w zestawieniu z naturalnym cukrem), bogatych w witaminy, proteiny/białka, sole mineralne i kwasy tłuszczowe zapewnia kompleksowe nawilżenie oraz odżywienie, zwiększając elastyczność skóry. Kwiat lotosu, żeń-szeń i miłorząb japoński zawarte w kremie wykazują działanie antyoksydacyjne, zwalczają wolne rodniki i utrzymują młody wygląd skóry. Ten balsam jest wyjątkowy.

Firma Lakshmi ma holistyczne podejście do urody.

Więcej:https://lupakosmetyczna.pl/lakshmi/lakshmi-regenerujacy-krem-do-ciala-z-kwiatem-lotosu-od-lakshmi-28492