O polinukleotydach zrobiło się ostatnio całkiem głośno z dwóch powodów. Po pierwsze, podbiły one gabinety medycyny estetycznej, a po drugie, pojawiały się na półkach z kosmetykami. Zanim jednak zdecydujesz się na użycie tego drogocennego składnika, warto wiedzieć, czy to rozwiązanie jest właśnie dla Ciebie.
Czym są polinukleotydy?
Polinukleotydy, które możesz też spotkać pod nazwą PDRN, to łańcuchy fragmentów DNA pozyskiwane z ikry łososia lub pstrąga. Choć to brzmi dość specyficznie, jego działanie jest bardzo zbliżone do procesów, które nasza skóra uruchamia samodzielnie – tyle że z wiekiem lub w okresach zmęczenia przebiegają one znacznie wolniej. Więcej o ich działaniu przeczytasz tutaj: https://sensummare.pl/pl/blog/czym-sa-polinukleotydy-i-jak-dzialaja-na-skore-1752487465.html.
Polinukleotydy wnikają w głębsze warstwy skóry i pobudzają fibroblasty. To komórki odpowiedzialne za produkcję kolagenu i elastyny. Efekt to lepsza sprężystość, nawilżenie i ogólna regeneracja. Najczęściej podaje się PDRN jako iniekcje w gabinecie, choć możesz też spotkać polinukleotydy w kremach. Niemniej jednak lepiej nie sięgać po PDRN na własną rękę. W takich sytuacjach pomocna będzie konsultacja kosmetologiczna. Ekspert doradzi Ci, czy polinukleotydy są dla Ciebie: https://sensummare.pl/pl/about/konsultacje-kosmetologiczne-46.html.
Kiedy warto zacząć terapię polinukleotydami?
Nie istnieje jedna jasno określona granica wieku, od której warto rozpocząć stosowanie PDRN. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, w jakim stanie jest Twoja skóra i jakie ma aktualnie potrzeby. Da się jednak wyznaczyć pewne orientacyjne ramy, które mogą Ci w tym pomóc.
Dwudziestolatkowie mogą sięgnąć po PDRN w formie zabiegu, jeśli borykają się z cerą trądzikową, silnym stanem zapalnym lub bliznami. PDRN to nie tylko dobre rozwiązanie w przypadku zmarszczek, ale też pomaga cerze się wyciszyć.
Po trzydziestce zaczynamy zauważać wyraźnie pierwsze zmiany. Tu i ówdzie pojawiają się drobne zmarszczki mimiczne, skóra wydaje się z czasem mniej pełna, czasem powoli traci też swój blask. To dobry moment, by rozważyć pierwszą serię zabiegów PDRN. Jednak w tym wieku to bardziej działanie profilaktyczne.
Kończąc czterdzieści lat, produkcja kolagenu w Twojej cerze wyraźnie zwalnia i to właśnie tu polinukleotydy mają szansę się wykazać. Skóra potrzebuje wtedy realnego wsparcia od zewnątrz, a sama pielęgnacja powierzchowna może już nie wystarczać.
Po pięćdziesiątce zmiany są już głębsze. Zmarszczki są bardziej widoczne, skóra może wiotczeć, pojawiają się suchość i przebarwienia. Polinukleotydy mogą pomóc Ci to złagodzić, choć warto połączyć to z innymi zabiegami dla najlepszej skuteczności.
Typ skóry – komu służą najbardziej?
Polinukleotydy to stosunkowo łagodny składnik, dzięki czemu wiele typów skór dobrze go toleruje. Są jednak takie rodzaje cery, które reagują na PDRN wyjątkowo pozytywnie.
Sucha i odwodniona skóra to bardzo wdzięczny odbiorca PDRN. Polinukleotydy pomagają zatrzymać wodę w tkankach i poprawiają funkcjonowanie bariery skórnej. Po kilku tygodniach stosowania ich zauważysz, że skóra przestaje być ściągnięta, a za to zaczyna wyglądać zdrowiej.
Skóra dojrzała z kolei zyska pobudzenie produkcji kolagenu. Ujędrnienie i wygładzenie jest naprawdę zauważalne, warto jednak uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Twoja cera potrzebuje czasu, by kolagen mógł się rozkręcić.
Jak już wspomnieliśmy, na PDRN skorzystają także osoby borykające się z trądzikiem lub bliznami potrądzikowymi. Polinukleotydy działają przeciwzapalnie i wspomagają skórę w procesie gojenia. Korzystając z tego składnika, istnieje szansa, że blizny się nie pojawią lub będą mało widoczne. Twoja skóra szybciej też wróci do równowagi, jeżeli trądzik powróci.
Z drogocennych właściwości PDRN skorzystają też posiadacze skóry wrażliwej i reaktywnej. Warto spróbować kuracji polinukleotydami, jednak warto podejść do tego ostrożnie. Choć, tak jak wspomnieliśmy, PDRN ma dobry profil bezpieczeństwa, to jednak każda cera wrażliwa ma inne potrzeby.
Oceń lub dodaj komentarz
Twój komentarz jest dla nas ważny, daj znać wszystkim co sądzisz o tej poradzie.
Twoja ocena
Dziękujemy za Twoją opinię