Glikol propylenowy

ma zdolność przenikania do warstwy rogowej naskórka. Ułatwia transport innych substancji w głąb skóry. zapobiega wysychaniu masy kosmetycznej. Otrzymywany jest z ropy naftowej, przez co budzi nieustannie kontrowersje.

Opinia eksperta (dr inż. Magdalena Sikora - Adiunkt w Instytucie Surowców Naturalnych i Kosmetyków na Wydziale Biotechnologii i Nauk o Żywności Politechniki Łódzkiej, współautorka wielu artykułów w czasopismach zagranicznych oraz kilkudziesięciu patentów i zgłoszeń patentowych, w tym także z zakresu surowców i preparatów kosmetycznych; Członek rady programowej „Świata Przemysłu Kosmetycznego” oraz recenzent „Polish Journal of Cosmetology”): Glikole są to związki zaliczane  do grupy tzw. humektantów, czyli  komponentów higroskopijnych, zdolnych  do trwałego absorbowania i zatrzymywania wody z otoczenia.   Surowce te odgrywają ważną rolę w kosmetykach jako środki nawilżające skórę. Chętnie stosuje się je jednak również w celu poprawienia właściwości użytkowych samych preparatów kosmetycznych.  Substancje te zapewniają bowiem odpowiednie zabezpieczenie wyrobu przed wysychaniem, a także  stabilizują go. Najbardziej popularnym surowcem zaliczanym do tej grupy jest glikol propylenowy (Propylene Glycol).  Przy zawartości kilku procent tworzy on na skórze wilgotny, nie wysychający film, obniżający współczynnik TEWL (Trans Epidermal Water Loss) czyli poprzez-naskórkowy ubytek wody. Związek ten ułatwia wnikanie wielu substancji aktywnych w głąb skóry, zwiększając ich efektywność. Działa on także synergicznie ze środkami konserwującymi, dzięki czemu można ograniczyć ich zawartość w recepturze kosmetycznej. W stężeniu powyżej 20% sam może pełnić funkcję środka zabezpieczającego czystość mikrobiologiczną kosmetyku. Glikol propylenowy w kosmetykach wykorzystywany jest zarówno w postaci samoistnego składnika, jak również jako rozpuszczalnik powszechnie używanych ekstraktów roślinnych.  Jest to surowiec stosowany od ponad 50 lat, charakteryzujący się niskim profilem toksyczności, dobrze tolerowanym przez użytkowników, praktycznie nie powodującym podrażnień, ani uczuleń. Bezpieczeństwo stosowania glikolu propylenowego jednoznacznie zostało potwierdzone przez m in. panel ekspertów CIR. Coraz częściej w kosmetykach wykorzystywane są także inne związki  charakteryzujące się podobnym do niego działaniem np. glikol butylenowy (Butylene Glycol), czy pentylenowy (Pentylene Glycol). Polecam

Opinia eksperta (Marta Majszyk-Świątek - Safety Assessor, Kosmetolog, Technolog w firmie kosmetycznej oraz doktorantka): Te dwa surowce są bardzo powszechnie i chętnie stosowane podczas produkcji kosmetyków ze względu na ich szerokie zastosowanie. Poprawiają one reologię masy, ułatwiają przenikanie składników aktywnych oraz odpowiadają za nawilżenie skóry.  W Rozporządzeniu 1223/2009 nie ma żadnych ograniczeń dla tych surowców.

literatura